Jedynym antidotum na lęk przed odrzuceniem jest przyjęcie siebie w pełni.

Dopóki nie przyjmujesz siebie Będziesz szukać przyjęcia u kogoś innego, a to zawsze wiąże się z lękiem.

Oddanie siebie komuś z nadzieją, że Cię nie opuści jest skazywaniem siebie na męki niepewności. Kiedy przyjmujesz siebie dla siebie.

Nie odrzucasz siebie dla innych Po prostu dzielisz się sobą na tyle na ile czujesz, że chcesz. Wtedy punkt ciężkości jest w Tobie, nie na zewnątrz Ciebie.

W tej przestrzeni przyjęcia siebie w pełni doświadczasz spokoju. Jesteś u siebie i zwalniasz innych ze swoich oczekiwań. Z tego miejsca przyjęcia siebie w pełni potrafisz przyjąć drugiego w pełni.

Stajesz się tym, który wskazuje mu jego własny środek ciężkości. W takiej relacji nikt nikogo nie obciąża. Świętujecie z wdzięcznością to, czym się ze sobą dzielicie. Przyjmujecie siebie nawzajem z radością, szacunkiem i zachwytem.

Lęk przed odrzuceniem staje się jedynie drogowskazem zawracającym Cię do domu, Którym jesteś Ty.

– Malwina Stach

Pin It on Pinterest

Shares
Share This