BĄDŹ PEŁNIĄ SIEBIE – WRÓĆ DO WYSOKICH WIBRACJI I TWÓRZ W SOBIE I WOKÓŁ SIEBIE CUDA – KREUJ I MANIFESTUJ W WOLNOŚCI

Tam, gdzie najbardziej boli wpuść najwięcej Miłości.
Tam, gdzie nie widzisz wyjścia, wpuść najwięcej Światła.
Uczyń ze swego Ciała naczynie Miłości i wypełnij się nią po brzegi.
Uczyń ze swego Umysłu spokojne Źródło Miłości.

Uczyń ze swej Duszy to święte połączenie ze Źródłem Miłości w Tobie, jako Istocie doskonałej i kochającej.
Uczyń ze swojego Serca swój najdoskonalszy Dom. Bo tam dom twój, gdzie Serce twoje – a jesteś obywatelem Wszechświata. Nie zapominaj o tym.

Zapomni to kim kazano Ci być poprzez liczne programy, wzorce i schematy. Zapomnij o odgrywaniu roli w tym spektaklu – nie musisz niczego po raz kolejny powtarzać. Powtarzamy to, czego nie uzdrowimy – zatem uzdrawiaj cały czas, a uwolnisz się od ciężaru doświadczania życia w niespełnieniu.

Wmówiono Ci, że Miłość to cierpienie, poświęcenie i trwanie przy kimś mimo wewnętrznego bólu i rozdarcia. To nie prawda. Prawdziwa Miłość nie rani, nie szarpie i nie rozrywa na strzępy twojego ciała, duszy i umysłu. Ta prawdziwa jest piękna, silna, wspierająca i szanująca. Prawdziwa Miłość jest remedium na wszystko, lecz kazano Ci o tym zapomnieć…

Ty nie zapominaj kim jesteś i że zawsze masz wybór swojej ścieżki.
Nie daj sobie wmówić, że na coś nie zasługujesz.

Posklejaj Miłością wszystkie części twojej układanki, a szybko przekonasz się, że strach ma tylko wielkie oczy – jest narzędziem do manipulacji i trzymania Cię w szachu. Żeby wyjść poza schematy musisz wyjść poza tę grę pozorów – stać się obserwatorem tego w czym uczestniczysz i zweryfikować co jest prawdziwie twoje, a co jest tylko i wyłącznie narzuconą iluzją.

Jesteś Miłością. Otrzymujesz Miłość. Dajesz Miłość.
Cokolwiek złego uczyniłeś – wybacz sobie.
Cokolwiek złego Ci uczyniono – wybacz im.

Wszyscy jesteśmy Istotami dobrymi, jednak liczne programy powodują, że zachowujemy się wobec siebie nieadekwatnie do naszej pierwotnej roli. Dlatego kochaj siebie i innych, zawsze i mimo wszystko. Kochać to nie znaczy tkwić przy kimś i cierpieć – to znaczy zrozumieć jego rolę w twoim spektaklu i pozwolić mu odejść z Miłością robiąc tym samym miejsce dla kogoś lepszego.

Kiedy już skompletujesz brakujące elementy siebie zaczniesz przyciągać osoby równie kompletne – tak budujemy świadome i piękne relacje z innymi. Miłość bezwarunkowa istnieje ale trzeba wyjść poza własne ograniczające wzorce żeby to poczuć i zobaczyć.

Trauma to tylko zlepek złych doświadczeń i odczuć związanych z tymi wydarzeniami. Można z tego wyjść – zawsze, kiedy tylko poczujesz na to gotowość.

Pora porzucić liczne maski i stać się na powrót Pełnią siebie.
Bo zawsze byliśmy Pełnią i zawsze do niej dążymy – do połączenia z własną Istotą i wykorzystania pełnego jej potencjału.

Chcesz wejść w ten proces uzdrawiania siebie?
Zapraszam do kontaktu: https://coachodserca.pl/sklep

Z Miłością,
Monika.

Pin It on Pinterest

Shares
Share This